sobota, 5 stycznia 2013

Buuuuuuuuuuuuuum!

Witam Ja i Weroniśka!
Długo nas nie było na naszym blogu. Ale tak u nas bywa że znikamy. Nie będę tłumaczyć co jak i dlaczego.
Po prostu tak było lepiej. Teraz mamy NOWY ROK!

Dlatego dla wszystkich Blogerek czy to mam czy nie mam ;) Życzę spełnienia marzeń oraz wytrwałości w tym co robicie.

Co u Weroniki słychać?
A dużo :) Weronika się rozgadała i buzia jej się nie zamyka. Oczywiście już dawno skończyła 2 latka :) Więc duża panna.
Za sobą niestety ma anginę ropną :( I zastrzyki. To było straszne. Ale jako jedyne pomogło. Po za tym w chwili obecnej jakiś katar ją łapie ale już dostała syropek itp oby tylko bardziej się nie rozchorowała.

A co u mnie?
Ja to ja. Postanowienia noworoczne mam :)i zamierzam ich dotrzymać. Jakie one są nie zdradzę. Jak mi się uda to będę pisać o małych wielkich sukcesach.
Po za tym dużo pracy przede mną i J. Miłość jednak potrafi pokonać wiele barier. Wierzę w to że gdyby to nie była miłość to byśmy się nie zeszli. A jednak jesteśmy razem i jestem szczęśliwa z tego powodu. On też. Oczywiście są sprzeczki jak zawsze i dużo pracy przed nami ale wierze że się nam uda!

Czy wracamy?
Tak! Znowu czuję że mogę pisać! Dlatego będziemy tu! Zmiany będą jak za każdym razem. Po za tym porządek na nowy rok ;)

Pozdrawiam :)

2 komentarze:

  1. Cieszę się że wróciłaś:) A J. to tata Małej?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak J. to biologiczny tata małej :)

    OdpowiedzUsuń